Nie powiem, 偶e nie, bo mam straszn膮 ochot臋 tam usi膮艣膰 i zaj膮膰 si臋 swoim ulubionym zaj臋ciem jakim jest jedzenie.
Te pyszne potrawy, wo艂aj膮 podst臋pnie mnie, za ka偶dym razem gdy obok nich przejd臋.
We藕 cho膰 ma艂ego k臋sa. Jeste艣 g艂odna. Nie daj si臋 prosi膰.
Dobrze, 偶e mam w miar臋 siln膮 wol臋 i cho膰 ci臋偶ko by艂o mi przej艣膰 ko艂a karpika i pierog贸w oboj臋tnie, prze艂ama艂am si臋 i zamkn臋艂am u siebie w pokoju.
No i teraz nie mog臋 wyj艣膰, bo jak tak pakowa膰 si臋 w r臋c臋 "zab贸jcy"
Zauwa偶y艂am, 偶e w tym roku Gwiazdor by艂 jakis bardzo bogaty. Dwa worki schowane w kuchni letniej, czekaj膮 na Gwiazdora - siostr臋, a pod choink膮 nadal ich pe艂no.
A ja si臋 pytam sk膮d?
A偶 tak grzeczni to nie byli艣my, przynajmniej ja nie..
A mo偶e si臋 myl臋.
Do idealnych 艣wi膮t brakuje mi tylko jednego.
艢niegu.
Bo tak 艣w臋ta bez 艣niegu, to nie 艣wi臋ta.
呕yczena - kiedy艣 s艂ane telefonicznie, a teraz tak jako艣 przez messengera.
Mam wra偶enie, 偶e z ka偶dym rokiem jako艣 tak tych 艣wi膮t jest mniej.
Wyobra藕cie sobie moje zdezorientowanie, kiedy my艣l臋 o tym wszystkim i nagle czuj臋 swojego ch艂opaka. Nie, nie ciele艣nie. Czuj臋 jego zapach.. taki przyjemny.
W pierwszej chwili- odwr贸cona ty艂em do drzwi - my艣la艂am, 偶e takie surprise i zaraz mnie obejmie i us艂ysz臋 Weso艂ych 艣wi膮t.
Ale nieee, wielkie rozczarowanie. Jego imiennik ma taki sam perfum. Troch臋 straszne.
Dobra koniec tego be艂kotu. Musze lecie膰 si臋 ogarnia膰.
Wszystkim 偶ycz臋 zdrowych, spokojnych,
weso艂ych, sp臋dzonych z rodzin膮 艣wi膮t Bo偶ego
Narodzenia. Smacznego jedzonka, tak 偶eby艣cie przy nim
d艂ugo siedzieli, wymarzonych prezent贸w i mi艂ej atmosfery. xoxo

馃槉馃槞
OdpowiedzUsu艅