Podr贸偶e autobusem czasami bywaj膮 przyt艂aczaj膮ce - zw艂aszcza, gdy osoby totalnie nie potrafi膮 zaakceptowa膰 faktu, i偶 miejsce to jest dla wszystkich, a nie tylko dla nich i ich znajomych- czasami bywaj膮 te偶 przyjemne, na przyk艂ad wtedy, kiedy w spokoju mo偶esz pos艂ucha膰 muzyki, poczyta膰 ksi膮偶k臋, czy po prostu popatrze膰 za okno.

Dzisiaj jednak mam mieszane uczucia.

Jestem szcz臋艣liwa, bo w艂a艣nie zaczynam weekend -cho膰 jest dopiero czwartek.

A przyt艂oczona jestem dlatego, 偶e pewne osoby, bardzo ha艂asuj膮  przez co p臋ka mi g艂owa.

D艂ugo zastanawia艂am si臋, o czym b臋dzie kolejny wpis. Rozwa偶a艂am r贸偶ne opcj臋. Od wpisu dotycz膮cego recenzji kolejnej ksi膮偶ki, przez post o mojej zwierz臋cej mi艂o艣ci, a偶 pomy艣la艂am, 偶e napisz臋 co艣 lu藕nego, a tak偶e o tym, o czym wspomnia艂am w ostatniej notce.

Tydzie艅 zacz臋艂am bardzo dobrze, a to dlatego, 偶e spe艂ni艂am jedno z wielu moich marze艅.

Czeka艂am na nie oko艂o miesi膮ca, raz si臋 denerwuj膮c, raz nie mog膮c zasn膮膰 z podekscytowania. Wyczekiwa艂am d艂ugo ten dzie艅, ale gdy ju偶 do niego dotar艂am, nie mog艂am uwierzy膰, 偶e to si臋 dzieje naprawd臋.

Godzina 11.40, stoj臋 przed drzwiami gabinetu, wchodz臋, witam si臋 i czekam.

15-20 minut p贸藕niej mam co艣, na co czeka艂am odk膮d pami臋tam - tatua偶.

Nie jaki艣 zwyk艂y, ale z wa偶nym elementem mojego 偶ycia, z histori膮 i wielkim znaczeniem dla mnie.

Wtorek, 艢roda i Czwartek mija mi dosy膰 spokojnie.
Dostaj臋 komplementy, dotycz膮ce tatua偶u, prze偶ywam 5 his'贸w w ci膮gu dw贸ch dni i zaczynam weekend.

W czwartek przyje偶d偶a chrzestny i sp臋dzam z nim wiecz贸r na pogaduchach.
Opycham si臋 czekolad膮 do granic mo偶liwo艣ci, czytam kolejn膮 ksi膮偶k臋 i robi臋 notatki powt贸rkowe na egzamin.

Mam du偶o czasu i mog艂abym wykorzysta膰 go na napisanie kilku post贸w, ale nie da rady.
Zazwyczaj jak nie mam czasu, ale posiadam du偶o pomys艂贸w to i tak potrafi臋 je zrealizowa膰. Gorzej jest wtedy, gdy jest du偶o czasu, a pomys艂贸w brak - tak jak w tym przypadku.

W pi膮tek odwiedzi艂 mnie ch艂opak, z kt贸rym spedzi艂am dzie艅 na kilku sesjach, z kt贸rych bardzo zadowolona jestem (ju偶 nied艂ugo na blogu).
Po zdj臋ciach wizyta u lekarza, a p贸藕niej mecz Dawida.
Zgarniamy brata i szwagra i jako wierni "kibice" ogl膮damy mecz no偶nej.
O 21.30 zbieramy si臋 i jedziemy do Dawida.

Sobota mija mi jeszcze szybciej ni偶 ca艂y tydzie艅. To przykre, 偶e na ten dzie艅 czekam tak d艂ugo, a on przeminie tak szybko jak mrugni臋cie okiem. Wieczorem id臋 postrzela膰 z wiatr贸wki. Rolka od papieru - 5 pkt, butelka z wod膮 1pkt, ulotka -3 pkt i tak dalej.
W niedziel臋 mam lenia, jak zawsze zreszt膮. O 9.30 budzi mnie budzik ch艂opaka, a ja wczepiam si臋 w niego jak ma艂pka drzewa. Mija 20 minut, a ja musz臋 go pu艣ci膰 na mecz, na kt贸ry jecha膰 nie mog臋 bo o 12 wyjazd, z kt贸rego tak偶e powstanie post, tylko musz臋 znale藕膰 wi臋cej czasu. Przez czekaj膮ce mnie egzaminy jestem spi臋ta, bo one wci膮偶 s膮 z ty艂u mojej g艂owy...

Je艣li jeste艣cie czego艣 ciekawi, 艣mia艂o mo偶ecie zadawa膰 pytania, a ja z ch臋ci膮 na nie odpowiem w oddzielnym po艣cie.
Mi艂ego dnia xoxo

2 komentarze:

  1. Super pomys艂 na tatua偶 ^^ To prawda, 偶e podr贸偶e autobusami bywaj膮 czasem przyt艂aczaj膮ce :/ Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsu艅
    Odpowiedzi
    1. Dzi臋kuje bardzo!
      Mi tak偶e bardzo si臋 podoba i wiem, 偶e nigdy mi si臋 nie znudxi, dzi臋ki znaczeniu dla mnie :D

      Usu艅

Zach臋cam do zostawienia komentarza! ✌