Postanowi艂am na jeden dzie艅 wr贸ci膰 do wakacji. A dok艂adniej do ostatniego dnia lata, do tego jak go sp臋dzi艂am.
Jeste艣cie ciekawi? Zapraszam!

Godzina 4 rano, s艂ysz臋 okropny d藕wi臋k budzika. Zakrywam g艂ow臋 r臋koma i pr贸buje usn膮膰 dalej. 艁贸偶ko po drugiej stronie lekko si臋 ugina i okropne d藕wi臋ki ucichaj膮.
Zaciskam z ca艂ej si艂y powieki i pragn臋 zasn膮膰 ponownie, bo trzy godziny snu to zdecydowanie za ma艂o.
Jednak nic z tego. Telefon ponowie wydaje tak nieprzyjemny d藕wi臋k, a ja mam ochot臋 si臋 rozp艂aka膰.
Chwila mija, a ja s艂ysz臋 nad uchem siarczyste przekle艅stwo i "Sandra zaspali艣my."
Mamrocze co艣 pod nosem i dopiero, gdy On si臋 poddaje i ka偶e mi ponownie spa膰, do mnie dociera, 偶e to dla Niego wa偶ne i chc臋 spe艂ni膰 Jego ma艂e marzenie. Odwracam si臋, przytulam Go i szybko wstaj臋, co jest nielada wyczynem, gdy oczy same si臋 zamykaj膮. Mam troszk臋 z艂y humor, ale to przez ma艂膮 ilo艣膰 snu i m贸j m贸zg nie umie tego powstrzyma膰. Ubieram pi臋kn膮, d艂ug膮 do kolan suknie w groszki, z wyci臋tym dekoldem w serek, bia艂e buty i pakuj臋 do ko艅ca piknikow膮 torb臋.
Bardzo cicho, 偶eby nikogo nie zbudzi膰 schodzimy dwa pi臋tra w d贸艂, myjemy twarz, z臋by, ubieramy si臋 i wychodzimy w ch艂odn膮 noc. Na dworze granatowe niebo, 艣wiat艂o lamp i du偶y ksi臋偶yc.
Wsiadamy do auta, zapinamy pasy i jedziemy w pi臋kne miejsce.

Docieramy do celu wcze艣niej ni偶 my艣leli艣my, wi臋c siedzimy w aucie, zajadaj膮c paczk臋 chips贸w, s艂uchaj膮c muzyki i ogl膮daj膮c otoczenie.
K艂ad臋 g艂ow臋 na Jego kolanach, a On masuje mi w艂osy. Czuj臋 si臋 w tamtej chwili szcz臋艣liwa. Gdy s艂o艅ce wy艂ania si臋 zza drzew, bierzemy torb臋 i wychodzimy na pla偶臋. Rozk艂adamy koc, siadamy na nim, jednocze艣nie si臋 okrywaj膮c.
Co prawda wsch贸d s艂o艅ca nie jest tak pi臋kny jak zach贸d, ale sp臋dzamy razem t臋 chwil臋 i jest bardzo romantycznie. Na pla偶y jeste艣my sami i pan z pieskiem.
Psiak do nas podchodzi i odrazu skrada moje serce. Chyba nas polubi艂, bo nie chcia艂 odej艣膰. Merda艂 ogonkiem i prosi艂 o g艂askanie.
Nagle pan si臋 odzywa i m贸wi nam, 偶e jest bardzo zdziwniony, bo suczka wszystkich atakuje i na nich szczeka, a z nami siedzi spokojna. Ciesz臋 si臋 jeszcze bardziej, a g艂askanie psinki sprawia mi frajd臋.

Zajadamy 偶elki, chipsy i siedzimy przytulieni i przykryci kocem. W tamtym momencie ciesz臋 si臋, 偶e uda艂o nam si臋 wsta膰 i jednocze艣nie 偶a艂uj臋, 偶e mia艂am z艂y humor.
Gdy pan posprz膮ta艂 pla偶臋, wzi膮艂 pieska i poszed艂, my robimy kilka fotek i i filmik na pami膮tk臋.
P贸藕niej si臋 wyg艂upiamy, a On zaczyna mnie goni膰, co bardzo mnie bawi i zaczynam si臋 g艂o艣no 艣mia膰. Skutkuje to tym, 偶e szybko mnie 艂apie i mocno przytula ❤

Tak i to by艂oby na tyle!
Ostatni dzie艅 lata i jednocze艣nie ostatni dzie艅 wakacji.  By艂o cudownie, romantyczne i bardzo przyjemnie!

A Wy, jak sp臋dzili艣cie ostatnie dni wakacji?

Zapraszam do obserwacji i komentowania!
Mi艂ego wieczoru!

6 komentarzy:

  1. Ostatni dzie艅 wakacji trzeba zapisa膰 w kartach pami臋ci, w folderze super wakacje 馃敟Niestety nie s膮 one dla wszystkich r贸wne. Podoba mi si臋 p艂ynno艣膰 jak膮 si臋 pos艂ugujesz. Imponujesz mi swoimi postami i czytanie ich sprawia mi wiele rado艣ci 馃槉Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsu艅
    Odpowiedzi
    1. Bardzo si臋 ciesz臋, 偶e moje posty sprawiaj膮 ci tyle rado艣ci! To bardzo mi艂e i dzi臋ki takiej opini, mam motywacj臋 do dalszego publikowania moich my艣li. Pozdrawiam cieplutko xoxo

      Usu艅
  2. Psy wyczuwaj膮 dobrych ludzi! Ta za to jest urocza i nie wygl膮da na gro藕n膮.
    Jak dla mnie super dzie艅 sp臋dzony z ukochan膮 osoba du偶o szcz臋艣cia dla Was
    by-tala.blogspot.com

    OdpowiedzUsu艅
    Odpowiedzi
    1. Co do psinki, masz racj臋. By艂a cudowna! Dzi臋kuj臋 bardzo xoxo

      Usu艅
  3. Super sp臋dzi艂a艣 ostatni dzie艅 wakacji ;) Ja ju偶 ich nie mam...

    OdpowiedzUsu艅
    Odpowiedzi
    1. To by艂y moje ostatnie wakacje poniek膮d, tak偶e rozumiem i wsp贸艂czuj臋 z ca艂ego serca

      Usu艅

Zach臋cam do zostawienia komentarza! ✌