Dawno tutaj nie by艂o moich my艣li 偶yciowych, wi臋c w ko艅cu nadszed艂 ten czas, aby wszystko wyla膰 na "papier". Wiecie jak to jest, je艣li cz艂owiek kumuluje nat艂ok rozkmin w g艂owie, to p贸藕niej spa膰 nie mo偶e po nocach, a mnie ju偶 rozbola艂a g艂owa od tego my艣lenia i nawet tabletka nie pomaga, a musicie wiedzie膰, 偶e tabletki jem tylko wtedy, gdy naprawd臋 jest 藕le.
Do rzeczy Sandra.
Od d艂u偶szego czasu widz臋 na r贸偶nych portalach spo艂eczno艣ciowych fale hejtu, a z drugiej strony tych, co ka偶膮 si臋 nim nie przejmowa膰.
Tak mi si臋 co艣 nasun臋艂o i zacz臋艂am analizowa膰.
Bo wiecie, ludzie hejtuj膮, bo s膮 hejtowani, albo po prostu zazdroszcz膮.
Ale wiecie, co mnie 艣mieszy najbardziej?
To, 偶e taka osoba x, skomentuje -oczywi艣cie w Internecie- osob臋 y, w spos贸b bardzo niemi艂y, po czym 偶ali si臋 osobie z, 偶e inni s膮 dla niej 藕li.
Skoro sam/a jeste艣 hejterem, to spodziewaj si臋, 偶e inni te偶 Ci臋 b臋d膮 obra偶a膰.
W og贸le, czy mo偶ecie mi wyt艂umaczy膰, co taka osoba ma w g艂owie, 偶e postanawia napisa膰 naprawd臋 okropne rzeczy komu艣 innemu? Czy na przyk艂ad doczepi膰 si臋, 偶e dziewczyna ma inaczej zrobione brwi. Co to da, 偶e napisze kto艣 chamski komemtarz? Sprawi tylko przykro艣膰, wi臋c je艣li nie masz nic dobrego do powiedzenia, to po prostu si臋 zamknij.
Je艣li chodzi o t膮 zazdro艣膰.. zauwa偶y艂am, 偶e ludzie podcinaj膮 innym skrzyd艂a, dlatego 偶e kto艣 w siebie wierzy. Kiedy jaka艣 dziewczyna totalnie siebie nie akceptuje i wypisuje r贸偶ne teksty typu "jestem brzydka, nie lubi臋 siebie", jej obserwatorzy napisz膮, 偶e jest pi臋kna i napisa艂a g艂upoty.
Ale gdy tylko ta sama dziewczyna w ko艅cu dostrze偶e w sobie pi臋kno, poczuje swoj膮 warto艣膰 i b臋dzie si臋 z niej cieszy膰 i szerzy膰 to w艣r贸d t艂umu, ten t艂um nagle jej dokopie i podetnie skrzyd艂a, pisz膮c r贸偶ne obrzydliwe rzeczy. Dlaczego tak robi膮?
Jestem cz艂owiekiem szczerym i je艣li kto艣 zapyta mnie "Jak wygl膮dam w tej sukience?", to odpowiem to co my艣l臋, ale je艣li kto艣 mnie o zdanie nie prosi, a co艣 mi si臋 nie podoba i wiem, 偶e nie powiem nic dobrego, to po prostu nie m贸wi臋 nic.
Nie szerzmy nienawi艣ci.
Druga sprawa.
Tolerancja, a raczej jej brak, czego nie potrafi臋 zrozumie膰.
Ale do tego wr贸c臋 za chwilk臋.
Najpierw chcia艂am was zapyta膰, czy wy te偶 zauwa偶yli艣cie ostatnio "mod臋" na bycie homoseksualnym? Nie wiem, czy w艣r贸d nas jest faktycznie tyle homoseksualist贸w, czy po prostu ludzie udaj膮 dla fejmu?
Je艣li pierwsza opcja jest prawdziwa, super, nie mam nic do tego, ciesz臋 si臋, 偶e ludzie s膮 szcz臋艣liwi, ale je艣li jest to udawane tylko po to, aby zyska膰 jak膮艣 popularno艣膰, to naprawd臋 wsp贸艂czuj臋 g艂upoty.
Chyba najbardziej w kwestiach sporu internetowych wkurza mnie temat orientacji seksualnej. Czy hetero jest dobre, a homo z艂e, czy homoseksualizm powinien istnie膰?
Ludzie, czy wy nie macie innych problem贸w?
Szczerze mam to gdzie艣, kto jakiej jest orientacji. Nie obchodzi mnie, czy osoby tej samej p艂ci s膮 razem, czy oddzielnie.
Dla mnie, liczy si臋 tylko mi艂o艣膰. Wystarczy, 偶e cz艂owiek obdarzy drug膮 osob臋 mi艂o艣ci膮 i ja si臋 bardzo ciesz臋. Szczerze? Cz艂owiek m贸g艂by nawet o偶eni膰 si臋 z kotem i je艣li jest tam mi艂o艣膰, to b臋d臋 to popiera膰 i szanowa膰. Przede wszystkim liczy si臋 szacunek.
Rozumiem nie tolerowa膰 g艂upoty, czy zn臋cania si臋 nad zwierz臋tami, ale nietolerancja ze wzgl臋du na to, kto kogo kocha, jest 偶a艂osna.
Powiem wam tak, najpierw to my patrzmy na siebie, doskonalmy swoje wady i zalety, a po "najpierw" nie ma 偶adnego "p贸藕niej", bo nie b臋dzie czasu.
Od kilku miesi臋cy pracuje nad sob膮 intensywnie, cho膰 metod膮 ma艂ych kroczk贸w i nigdy nie czu艂am si臋 psychicznie lepiej ni偶 teraz. Kiedy zaakceptowa艂am swoje wady, m贸wi臋 sobie, 偶e jestem taka, jaka powinnam by膰, 偶e jestm pi臋kna, 偶e mam prawo pope艂nia膰 b艂臋dy, a nawet si臋 ba膰. Pokocha艂am siebie, a dzi臋ki temu m贸j zwi膮zek te偶 si臋 umocni艂.
呕ycz臋 Wam wszystkim, 偶eby艣cie i wy zaakceptowali siebie, uwierzyli w swoj膮 si艂臋, bo skoro przez kilka lat wierzyli艣cie w 艣wi臋tego Miko艂aja, to dlaczego nie mo偶ecie uwierzy膰 w siebie?
Id藕cie do lustra, powiedzcie sobie, 偶e jeste艣cie pi臋kni i powtarzajce to ka偶dego nast臋pnego dnia, do momentu a偶 w to uwierzcie, a p贸藕niej, gdy ju偶 to nast膮pi, u艣miechajcie si臋 du偶o do siebie.
Na pocz膮tku mo偶e by膰 to trudne, wiem bo sama przez to przesz艂am, ale z ka偶dym dniem b臋dzie to 艂atwiejsze, a偶 w ko艅cu stanie si臋 to najnaturalniejsz膮 rzecz膮 w waszym cudownym 偶yciu.

Co do hejtu zgadzam si臋 ca艂kowicie. Zawsze by艂am zdania nie podoba ci si臋 to wyjd藕 nie musisz czyta膰 i patrze膰 na to co robi臋 bardziej wol臋 mie膰 3 szczerych obserwuj膮cych kt贸rzy skrytykuj膮 konstruktywnie i pozwol膮 mi si臋 rozwin膮膰 ni偶 1000 bez warto艣ciowych kt贸rzy nic nie wnios膮 w moje 偶ycie. Co do drugiej sprawy nie zauwa偶y艂am jako艣 wzmo偶onej liczby homoseksualist贸w mo偶e dlatego 偶e ostatnio ma艂o obserwuj臋 internet. Chocia偶 do nich mam raczej oboj臋tny stosunek to sprawa by si臋 wybi膰 na takim czym艣 jest 偶a艂osna i chora.
OdpowiedzUsu艅Pozdrawiam !
by-tala.blogspot.com
Ja w艂a艣nie widz臋 olbrzymi膮 ilo艣膰 nag艂ego homoseksualizmu, ale to w艂a艣nie g艂贸wnie w siecie. Dlatego te偶 wydaje mi si臋, 偶e jest to po prostu dla fejmu, bo ludzie widz膮, 偶e to "dzia艂a"
Usu艅Tez totalnie zgadzam si臋 w sprawie hejtu.. w og贸le mia艂am okazj臋 by膰, rozmawia膰 z obcokrajowcami i wiesz co? Niestety, po prostu Polacy tacy s膮. Tylko skad to si臋 tak naprawd臋 u nas bierze? Naprawd臋 ciekawa sprawa. W Holandii zastanawiali si臋, czemu Polacy tak ma艂o si臋 u艣miechaj膮 i ci膮gle narzekaj膮.. so sad :(
OdpowiedzUsu艅M贸j kana艂
Dopiero zaczynam, je艣li wesprzesz mnie subskrypcj膮, bedzie mi niezmiernie mi艂o:-)
To jest bardzo przykre, ale to prawda. Polacy s膮 straszni pod wzgl臋dem wytykania innym b艂臋d贸w i krytykowania ich. 艢wiat by艂by pi臋kniejszy gdyby ka偶dy patrzy艂 na swoje czyny i nie wtykali nos w nie swoje sprawy
Usu艅Nie rozumiem takich ludzi kt贸rzy hejtuja kogo艣 w internecie a potem p艂acz膮, 偶e kto艣 ich obra偶a. Nie da si臋 tego wykluczy膰 ca艂kowicie, lecz mo偶na to jedynie wyhamowa膰. Najlepiej nie przejmowa膰 si臋 cudz膮 opinia i liczy膰 na bliskich. Pozdrawiam ☺️
OdpowiedzUsu艅Definitywnie masz racj臋. Ka偶dy powinien patrze膰 na siebie i doskonali膰 swoje wady, zamieniaj膮c je w zalety. R贸wnie偶 pozdrawiam xoxo
Usu艅Niestety ci臋偶ko si臋 jest z tym pogodzi膰, ale nie ma innego sposobu. Zawsze znajd膮 si臋 jacy艣 ludzie, kt贸rzy wylej膮 swoje 偶ale, czy to w internecie, czy te偶 w realnym 偶yciu. Oczywi艣cie w internecie jest ich wi臋cej, bo czuj膮 si臋 chyba bardziej "bezpieczni" tak膮 form膮 komunikacji.
OdpowiedzUsu艅Je偶eli interesuje ci臋 rozw贸j osobisty zapraszam na mojego Bloga
Ludzie my艣l膮, 偶e w internecie s膮 anonimowi, gdy偶 ukrywaj膮 si臋 pod r贸偶nymi pseudonimami, ale prawda jest taka, 偶e nikt, nigdzie nie jest anonimowy.
Usu艅Tylko dlaczego, zamiast doskonali膰 siebie, podcinaj膮 skrzyd艂a innym?